• ~17000Polubień
  • ~5000Kontaktów
  • ~250Followersów
  • ~30Obserwujących
  • ~30Obserwujących
  • Mariusz Tomaszewski

    Blog

    Jak dożyć 100 lat w szczęściu i dobrej kondycji?

    Wszyscy obchodzimy urodziny. Co roku jesteśmy zasypywani różnego rodzaju życzeniami. Większość z nich – szczególnie tych na Facebooku – stanowią życzenia „100 lat”. Czasem dorzucane jest do nich zdrowie i szczęście. Tak samo, jak beznamiętnie są wrzucane na nasze tablice, tak szybko o nich zapominamy i wracamy do codzienności. Nie zastanawiamy się nad tym, jak dożyć 100 lat w szczęściu i dobrej kondycji. Jeszcze rzadziej podejmujemy jakiekolwiek działania, aby życzenia te zamienić w rzeczywistość.

    Kilka lat temu również otrzymałem mnóstwo podobnych życzeń. Jak zliczyłem je wszystkie, wyszło na to, że musiałbym żyć kilka tysięcy lat, aby się zrealizowały. Aż tak długo nie zamierzam żyć, ale zdecydowałem o wprowadzeniu szeregu zmian w swoim życiu, które mam nadzieję, przybliżą mnie do osiągnięcia „stówy”. A przynajmniej pozwolą żyć w dobrym zdrowiu, kondycji i szczęściu.

    Jak dożyć 100 lat w szczęściu i dobrej kondycji?

    Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie lektura książki IKIGAI. Japoński sekret długiego i szczęśliwego życia Hectora Garcia i Francesc Miralles. Książka opowiada o sekretach długowieczności mieszkańców japońskiej wyspy Okinawa, która charakteryzuje się najwyższym współczynnikiem długowieczności na świecie. To właśnie tam, na każde sto tysięcy mieszkańców przypada ponad dwudziestu czterech stulatków.

    Autorzy poradnika udali się do Okinawy, aby odkryć sekrety zdrowego oraz szczęśliwego życia i postanowili podzielić się nimi z czytelnikami. Książka napisana jest lekkim językiem i można przeczytać ją jednym tchem. Pomimo że pozostawia pewien niedosyt i nie odpowiada na pytanie „Jak odkryć swoje IKIGAI”, to zdecydowanie jest to pozycja, po którą warto sięgnąć.

    Daleko mi do stylu życia „superstulatków” z Okinawy, jednak na podstawie lektury i zmian, które wprowadziłem w ostatnich latach, stworzyłem listę dziesięciu zasad, dzięki którym zamierzam zrealizować swój cel. :)

    Zanim jednak opowiem Ci o mojej recepcie na to, jak chcę dożyć 100 lat w szczęściu i dobrej kondycji, pozwól, że opowiem Ci historię o pewnym „staruszku” z dzieciństwa, który do dziś wywiera duży wpływ na moje życie.

    Chodząca bomba energii i motywacji

    Miałem wtedy jakieś 10-12 lat. Spędzaliśmy z rodzicami kolejne wakacje pod namiotem. Była to w tamtych czasach nasza ulubiona forma spędzania wakacji. Tym razem było to urokliwe miejsce nad niedużym jeziorem na Pojezierzu Drawskim. Z dala od przepełnionych parkingów i tłocznych plaż. Tylko nasz namiot, jezioro i las.

    Drugiego dnia od przyjazdu, obudziły nas dziwne odgłosy na zewnątrz namiotu i dźwięki plusku wody. Okazało się, że obok nas rozbiła swój namiot para „staruszków”. Jak dobrze pamiętam, mogli mieć około 75 lat. Obudziliśmy się dość wcześnie, a oni mieli już postawiony swój namiot obok naszego. „Staruszek”, którego później „zaadoptowaliśmy” na naszego dziadka, właśnie wychodził z jeziora po porannej kąpieli. Szczupły, wysportowany i uśmiechnięty starszy mężczyzna.

    Powitał nas szczerym „dzień dobry” z wielkim uśmiechem na twarzy, przedstawił się i od razu zaczął nas zagadywać. Jaką on miał energię! Po prostu chodząca bomba energetyczna, niespożyte pokłady energii, radości, motywacji i sam nie wiem czego jeszcze. To chyba dlatego tak bardzo zapadł mi w pamięć.

    Codziennie zaskakiwał nas czymś innym. Jednego dnia, kiedy my zabieraliśmy się za przygotowywanie wieczornego ogniska, on przepływał trzy długości jeziora. Innym razem, zanim zdążyliśmy otworzyć oczy wczesnym rankiem, on miał już za sobą kilka kilometrów biegania po lesie. Obudził nas wtedy radosnym okrzykiem, że przed naszym namiotem wyrosły najprawdziwsze grzyby! Jak się później okazało, same nie wyrosły, a ktoś im w tym pomógł. :) Każdego dnia zachwycał nas wciągającymi historiami a żarty, którymi sypał jak z rękawa, doprowadzały nas do tego, że kulaliśmy się ze śmiechu po ziemi.

    Miał więcej energii niż elektrownia w Fukushimie, a kondycję lepszą niż połowa dzisiejszych dwudziestolatków.

    Od kilku lat „dziadek” mocno siedzi mi w głowie. To jest mój cel. Być taką chodzącą, przepraszam, biegającą bombą energetyczną i w takiej kondycji dożyć stu lat. :) Czy będzie mi dane? Nie wiem, ale wiem, że będę szedł (tfu, biegł) tą drogą i na pewno łatwo się nie poddam.

    Jeśli chcesz wiedzieć, jak zamierzam to realizować, poniżej przedstawiam Ci listę 10 zasad, które mają mi w tym pomóc. Większość z nich z powodzeniem stosuję na co dzień i dostrzegam ich pozytywny wpływ na swoją kondycję, zdrowie i energię każdego dnia.

    1. Odpowiednie zasady żywienia

    Osiemdziesiąt procent, to jedna z zasad stosowana przez wspomnianych mieszkańców Okinawy. Polega ona na tym, że nie najadają się do oporu. Mieszkańcy wyspy, kiedy czują, że żołądek jest prawie pełny, przestają jeść. Dzięki temu unikają długiego procesu trawienia i utleniania się komórek.

    Zróżnicowana dieta, dostarczająca organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Stulatkowie z Okinawy odżywiają się bardzo różnorodnie. W ich diecie przeważają produkty pochodzenia roślinnego. Wykazano, że regularnie jedzą oni ponad dwieście różnych produktów, z czego każdego dnia spożywają średnio jedenaście.  Podstawą ich diety są warzywa i owoce, zboża, ryby i owoce morza, ale nie stronią też od wieprzowiny i innych produktów.

    Osobiście, kilka lat temu zaadoptowałem zasłyszaną na jakimś szkoleniu zasadę „Jedz kolorowo”. Łatwo zapamiętać i jeszcze prościej stosować. Polega ona na tym, że robiąc zakupy, najpierw wypełniam swój koszyk różnymi warzywami i owocami. Dbam o to, aby były to produkty w wielu kolorach i aby stanowiły minimum 50% moich całych zakupów. W ten prosty i sprytny sposób udaje mi się „oszukiwać” samego siebie i dbać o odpowiednie proporcje zdrowych i mniej korzystnych dla zdrowia produktów w domu.

    Oprócz wspomnianych zasad żywienia stosuję jeszcze kilka innych, ale to temat na osobny wpis.

    O wprowadzaniu zmian m.in. w nawykach żywieniowych piszę również w poradniku, który możesz pobrać po zapisaniu się na newsletter. Podaję w nim metody na skuteczne wprowadzanie zmian w życiu, na podstawie konkretnych przykładów działań związanych z dietą i zdrowym trybem życia.

    2. Aktywny tryb życia

    Był taki moment w moim życiu, w którym wskazówka wagi łazienkowej zbliżała się niebezpiecznie do 110kg a ubieranie skarpetek i butów przyprawiało mnie o palpitacje serca. To był moment, w którym powiedziałem dość i postanowiłem coś z tym zrobić. Dzięki połączeniu pierwszej i drugiej zasady zrzuciłem około 20kg i od kilku lat utrzymuję taką wagę.

    Wyniki badań prowadzonych na ludziach żyjących najdłużej wykazują, że dłużej żyją nie tyle osoby uprawiające sport, co takie, które zażywają dużo ruchu. Autorzy książki o „superstulatkach” z Okinawy zauważyli, że nawet Ci, którzy mają więcej niż osiemdziesiąt czy dziewięćdziesiąt lat, są bardzo aktywni fizycznie. Nie siedzą w domu, oglądając telewizję czy wyglądając przez okno, ale dużo się ruszają. Wstają wcześnie rano i od razu idą do swoich ogródków, by pielić grządki. Dużo spacerują i prowadzą bogate życie towarzyskie poza domem. Nie uprawiają żadnego konkretnego sportu, ale nie przestają się ruszać w trakcie codziennych zajęć.

    Aktualnie nie mam własnego ogródka, ale za to trzymam się zasady minimum 3 aktywności sportowych przez minimum godzinę tygodniowo. Na początku ciężko było utrzymać dyscyplinę i wytrwać w postanowieniu. Teraz, po kilku latach, od kiedy zacząłem żyć bardziej aktywnie, odczuwam głód podobny do nikotynowego, jeśli nie wyjdę pobiegać, albo nie poćwiczę na siłowni.

    3. Rezygnacja z niekorzystnych nawyków

    Najważniejszym z nich, było rzucenie palenia papierosów. Z mniejszymi lub większymi przerwami paliłem przez kilka dobrych lat. I jeśli już paliłem, to nie kończyło się na jednym czy dwóch papierosach, ale na paczce dziennie. I nawet wiadomość o nowotworze, nie spowodowała u mnie trwałego rozstania się z nałogiem. Dopiero po zastosowaniu metod, o których piszę w poradniku z newslettera, rzuciłem palenie na dobre (tak myślę :)).

    Nawyków, które źle wpływają na nasze zdrowie, z pewnością jest dużo więcej. Wspominam jednak o tym jednym, ponieważ wywołuje chyba największe szkody w naszym organizmie i najbardziej skraca nam życie.

    4. Dbanie o odpowiednią ilość snu i odpoczynku

    Podobno dzienna norma snu mieści się pomiędzy 7 a 9 godzin. Osobiście staram się dobijać do tej dolnej granicy. Uważam, że dziewięć godzin dla osoby, która chce „brać życie pełnymi garściami”, jest zbyt dużą rozrzutnością. Trudno, trzeba będzie te stracone lata z powodu niedospania nadrobić gdzieś indziej. Albo po prostu spać szybko i intensywnie. :)
    A mówiąc zupełnie serio, to oprócz odpowiedniej ilości snu dbam również o jego jakość. Podobno odpowiednia jakość snu daje podobne efekty jak w dłuższy sen o niższej jakości.

    Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć. Tadeusz Kotarbiński Click To Tweet

    Oprócz snu dbam również o odpowiednią ilość odpoczynku. Pomimo że uchodzę za osobę, która bardzo dużo pracuje i jest ciągle zajęta, to staram się znaleźć również czas na relaks. Planując każdy miesiąc i każdy tydzień dbam o to, aby w kalendarzu znalazło się miejsce na rozrywkę, rekreację i wypoczynek. Dzięki temu nawet pracując dużo, rzadko czuję się zmęczony i cały czas utrzymuję energię na wysokim poziomie.

    5. Regularne badania

    Lepiej zapobiegać pożarom niż je gasić. Podobnie ze zdrowiem, lepiej zapobiegać chorobom niż je leczyć.

    Wiele osób, a w tym ja przez wiele lat, nie bada się regularnie. Często lekceważymy również pierwsze objawy choroby a Ci najbardziej uparci i stroniący od służby zdrowia, wybierają się do lekarza dopiero wtedy, kiedy już niewiele można poradzić.

    Choroba nowotworowa uświadomiła mi, jak ważne jest wczesne wykrywanie chorób i jak istotne są regularne badania. Większość chorób można wyleczyć w początkowej ich fazie.

    Osobiście postanowiłem, że podstawowe badania będę robił regularnie, minimum raz w roku. Co więcej, jeśli zauważę niepokojące sygnały w swoim ciele, będę domagał się bardziej specjalistycznych badań.

    6. Aktywność intelektualna

    Niemniej istotna od aktywności fizycznej, jest dla mnie aktywność intelektualna i zasada uczenia się przez całe życie. Już dawno stwierdzono, że aktywność i sprawność umysłowa dobrze wpływają na nasze samopoczucie, nastrój, a nawet na zdrowie fizyczne. Poza tym rozwijanie własnych kompetencji zwiększa nasze poczucie wartości, pewność siebie i powoduje, że jesteśmy bardziej zadowoleni z życia.

    7. Dobre relacje społeczne

    Badania The Harvard Study of Adult Development to prawdopodobnie najdłuższe badanie życia dorosłych ludzi, jakie zostało kiedykolwiek przeprowadzone. Amerykańscy naukowcy przez 75 lat przyglądali się losom 724 mężczyzn. Rok po roku pytali ich o pracę i rodzinę. Chcieli dowiedzieć się, co sprawia, że ludzie czują się szczęśliwi.

    Podczas swojego wystąpienia dla TED Robert Waldinger, ostatni kierownik tego projektu, podzielił się najważniejszą myślą, jaka płynęła z wyniku tych badań:

    Dobre związki dają szczęście i zdrowie. To wszystko. Click To Tweet

    Przytoczył również trzy główne wnioski:

    1. Zawiązki społeczne są dla nas naprawdę dobre, a samotność zabija. Ludzie samotni żyją krócej.
    2. Nie ilość przyjaciół i nie sam stały związek, ale jakość tych związków się liczy.
    3. Dobre związki nie tylko chronią ciało, ale także mózg. Ludzie w dobrych związkach, dłużej zachowują sprawność umysłową.

    Pełną treść jego wykładu, możesz obejrzeć tutaj (włącz napisy PL):

    8. Unikanie stresu

    Wiele osób wygląda na starsze, niż są w rzeczywistości. Jest to wynik różnych czynników, w tym również genetycznych. Udowodniono jednak, że bardzo często wpływ na to mają nasze zaniedbania. Badając przyczyny przedwczesnego starzenia się, dowiedziono, że w dużej mierze jest ono spowodowane stresem, ponieważ w czasie kryzysu ciało wyniszcza się o wiele prędzej. Stres jest również najczęstszą przyczyną problemów zdrowotnych.

    Udowodniono, że stres przyspiesza starzenie się komórek i negatywnie wpływa na ich odnowę. Dlatego szukając odpowiedzi na pytanie, jak dożyć 100 lat w szczęściu o dobrej kondycji, nie mogło zabraknąć tego punktu.

    Jak zamierzam unikać stresu? Przede wszystkim żyć w zgodzie z sobą, ćwiczyć i rozwijać dystans do siebie i do świata, przyjmować życie takie, jakie jest, nie zamartwiać się bez powodu i żyć bez zbędnego pośpiechu.

    Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Ernest Hemingway Click To Tweet

    9. Optymizm i zwiększanie radości

    Jeśli mowa o unikaniu stresu, to na liście kroków do długowieczności nie może zabraknąć pozytywnego nastawienia i zwiększania radości.

    Sposób widzenia i interpretowania tego, co się dzieje wokół nas ma istotny wpływ na jakość naszego życia. Optymistyczne podejście sprawia, że czujemy się szczęśliwsi i ze spokojem oraz zaufaniem patrzymy w przyszłość. To od nas i naszego sposobu patrzenia na życie zależy, czy szklanka będzie do połowy pusta, czy do połowy pełna. Każdy z nas ma to w sobie i każdy z nas może podjąć decyzję, do której grupy chce się zaliczać.

    Od dawna też wiadomo, że śmiech ma dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie. Dlatego warto świadomie poszukiwać sytuacji, które wywołują w nas uśmiech i planować takie działania, które zwiększają naszą radość. Warto też pamiętać o wdzięczności i celebrowaniu nawet najmniejszych sukcesów.

    10. Podążanie za swoim IKIGAI

    To chyba jeden z najważniejszych elementów, które wpływają na nasze poczucie dobrostanu i szczęścia. IKIGAI, to japońskie pojęcie, które można przetłumaczyć jako „szczęście z bycia stale zajętym”. Jest połączeniem tego, w czym jesteśmy dobrzy i tego, co kochamy oraz czego potrzebuje świat i za co mogą nam zapłacić.

    IKIGAI nie dotyczy przyjemności, tylko sensu. Większość ludzi koncentruje się na przyjemności i natychmiastowych (chwilowych) zewnętrznych nagrodach. IKIGAI natomiast kryje się w naszym wnętrzu i wymaga pewnej dozy pełnych cierpliwości poszukiwań.

    Autorzy książki porównują IKIGAI do logoterapii Victora Frankla, która za cel stawia sobie odnalezienie przez człowieka sensu życia. W dużym uproszczeniu jest to ktoś lub coś, za co moglibyśmy umrzeć.  Ci, którzy mają ważny cel w życiu, osiągają więcej i są bardziej szczęśliwi, niż ludzie, którzy żyją z dnia na dzień. Mają powód, by rano wstać z łóżka.

    Działać zgodnie z IKIGAI, to żyć z poczuciem sensu, być stale zajętym, ale działać bez pośpiechu i nie ulegać rzeczom pilnym i nieważnym.

    Za swoim IKIGAI podążam od kilku lat. I nie zamierzam przestać, dopóki zdrowie mi na to pozwoli. Jeśli i Ty chcesz odnaleźć swój życiowy cel lub na nowo poukładać i odświeżyć wizję swojej przyszłości, to koniecznie zajrzyj na stronę Droga Lidera. To jedyne takie wydarzenie w kraju i jedyny taki wyjazd w tym roku.

    Jak dożyć 100 lat w szczęściu i dobrej kondycji?

    Z pewnością nie ma jednej, złotej recepty na długie i szczęśliwe życie oraz zależy to od wielu czynników. Jestem jednak przekonany, że poniższych 10 zasad, chociaż w pewnym stopniu przybliży Cię do osiągnięcia tego pięknego wieku. A nawet jeśli nie, to pozwoli Ci się cieszyć zdrowiem i dobrą kondycją przez długie lata.

    1. Stosuj zdrową dietę. Jedz kolorowo i trzymaj się zasady osiemdziesięciu procent.
    2. Prowadź aktywny tryb życia. Dużo się ruszaj.
    3. Zrezygnuj z niekorzystnych nawyków.
    4. Dbaj o odpowiednią ilość i jakość snu. Znajdź czas na odpoczynek.
    5. Regularnie się badaj. Zapobiegaj chorobom, zanim do Ciebie przyjdą.
    6. Rozwijaj się. Stosuj zasadę uczenia się przez całe życie.
    7. Dbaj o dobre relacje z innymi. Pamiętaj, że liczy się jakość.
    8. Unikaj stresu i rozwijaj dystans do wszystkiego.
    9. Bądź optymistą. Szukaj sposobów na przeżywanie radości.
    10. Odnajdź swój cel i podążaj za swoim IKIGAI.

    Jeśli podobał Ci się wpis i nie chcesz przegapić kolejnych, zapisz się na poniższy newsletter. Po zapisaniu się będziesz mógł odebrać prezent w postaci poradnika na temat tego, jak wprowadzać zmiany w życiu, zwiększyć szanse na sukces i zmniejszyć ryzyko porażki.

    Daj proszę znać, jakie są Twoje sposoby na zdrowe i szczęśliwe życie. Może warto jeszcze coś dopisać do tej listy?

    Dziękuję że tu jesteś.
    Pozdrawiam Cię i Niech MOC Będzie z Tobą!
    Mariusz

    Otrzymaj bezpłatnego e-booka "pięć kroków do skutecznej zmiany".

    Chcesz zwiększyć swoją szansę na sukces oraz zminimalizować ryzyko porażki w realizacji swoich celów? Receptę, jak to zrobić znajdziesz w e-booku „Pięć kroków do skutecznej zmiany”. Zapisz się do mojego newslettera, a e-booka o skutecznym wprowadzaniu zmian otrzymasz w prezencie! Trafi prosto do Twojej skrzynki e-mailowej.

    Instagram
    @mariusztomaszewski.pl

    Skontaktuj sie ze mną

    Masz jakieś pytania dotyczące moich szkoleń? Chcesz podzielić się refleksją na temat skuteczności w życiu osobistym lub biznesie? Potrzebujesz sprofilowanej oferty szkoleń dla swojej firmy? Stoisz na zawodowym rozdrożu i nie wiesz, w którym kierunku podążać? Napisz do mnie.

    • Poniedziałek - Piątek 8:00 -16:00

    • Piła, ul. Ceramiczna 19

    • +48 883 329 608

    • biuro@mtc.pl